sobota, 29 grudnia 2012

NOWY beauty box czyli szansa dla Amarya BOX

Witajcie Kochani
stęskniło mi sie za blogowaniem ...

po wielkim rozczarowaniu z Glossy Boxem
postanowiłam ostatecznie anulowac moja subskrypcje bo przeciez jak nie chca mi przysylac pudełek za ktore płace no to sie w kotka i myszke..  bawic się  nie bedziemy .... :(
a szkoda bo zawsze byłam z zawartości zadowolona

2 pudełka do mnie nie dotarły nawet po interwencji mailowej i obietnicach wysłania ponownie
obsługa klienta sie nie spisała ....

wiec daje szanse innemu pudełku a co !! zasady te same, płace ok. 50p mniej a produkty sa głownie
naturalne i organiczne :)


czas na beauty box Amarya 

Pudełko bardzo EKO bez dodatkowego pudełko jak w przypadku Glossy B ale nic nie szkodzi :)
 
co znalazło sie mianowicie w pierwszym pudełeczku, ktore otrzymałam w grudniu 2012


  • próbka 15 ml x 2 kremów SOPHYTO
  • próbka 15 ml żelu do mycia twarzy SOPHYTO
  • próbka perfumy 
  • próbka organicznego olejku do kąpieli NEON
oraz voucher 


 
z bliska mozecie dojrzeć głowne składniki kremów i żelu :)



Pierwsze wrażenie "może być" 

brakuje mi jednego produktu z kolorówki 
a na te sie napaliłam po  organicznej kredce do oczu INIKA 
z jednego Glossy B 
ale nadal maja szanse 
sprawdze kilka pudełek 
i wtedy zobaczymy :) 

Zegnam was ta pozną wieczorową porą :))

poniedziałek, 3 grudnia 2012

DENKO - podsumowanie Listopada czyli jest gruboo :)

Mobilizacja w zużywaniu pełna parą :)

Na zużywanie nastraja mnie końcówka roku .... bo w Nowy Rok chciałabym wejść nieco lżejsza w zapasy
 :)
dzis nawet natchnęło mnie na przegląd i porządki 
wiec znalazło się pare wyrzutków
mimo kolejnej grypy czy coś chce mi sie czegos kreatywnego ;p

Oto bohaterzy miesiąca Listopada



Z kategorii WŁOSY 


 KAŻDY Z TYCH KOSMETYKÓW znów TRAFIONY W 10 :)




Z kategorii CIAŁO I TWARZ

 

  • tonik nawilżająco-dotleniający SORAYA seria kuracja dotleniająca - fantastyczny delikatny, odświeżający i ożywiający skórę o poranku produkt, uwielbiam i jeśli tylko będe miała okazje chyba zakupie całą serie, gorąco polecam
  • tonizująco- oczyszczający żel do twarzy SIMPLE - świetny jako alternatywa o poranku jeśli nie mamy ochoty myć twarzy wystarczy tylko przetrzeć twarz i buzia gotowa do dalszych etapów nawilżanie, makijaż, takie bardzo fajne 2 w 1 :) kupie ponownie
  • dwufazowy GARNIER - klasyk w mojej kosmetyczce, poki co najlepszy :)
  • scrub CLEAN&CLEAR - nie widzę spektakularnych efektów, ale zły też nie jest, ogólnie szukam dalej czegoś skuteczniejszego
 
ULUBIONE MASECZKI
(kupie znow i znow)

Nadal lubimy sie z pudrem RIMMEL'a 
(następny już czeka)

Klasyka mistrzów ... :) 

Najlepszy krem do rąk z olejkiem kokosowym
a już testowałam wiele 
mój zdecydowany faworyt


Z kategorii ŻEGNAM SIĘ Z ŻALEM I ŁEZKĄ W OKU ...

perfuma Lacoste 
PINK OF TOUCH 
...
wspomnienie lata..

i skonczyło sie ...
żeganaj malinko ale myśle że jeszce się spotkamy ;)

 ostatnie wspomnienie lata
kokosowy kremowy żel The Body Shop

Nadszedł czas na WYRZUTKI 

  • krem serum wyszczuplające zużyłam w połowie ale jakoś sie nie pokochaliśmy a efekt rozgrzewający był bardziej parzący niż ogrzewający 
  • serum Avon przeciw puszeniu się zużyte w połowie. nie polecam
  • tonik Sanctuary - data ważności..
  • próbka Weleda - przeterminowana a szkoda ..

Tak wiec to tyle na ten miesiąc.
Pełna mobilizacja przed Nowym Rokiem 
Już tylko ostatni miesiąc zużywania, ciekawe jak pójdzie i Wam 
Powodzenia Kochani 
Pa, pa 
:)

niedziela, 25 listopada 2012

nowe nabytki - podsumowanie pażdziernika i troche jużlistopada :)

Witajcie Kochani

szał zakupów to coś czemu zawsze się poddamy w przypływie natchnienia i ... gotówki :)
ale podkreślam że zakupy te obejmują okres ok. 2 miesięcy 

  • płyn do kąpieli SANCTUARY 
  • krem nawilżający GARNIER eliminujący przebarwienia 
  • krem na noc L'Oreal Youth Code - dla zmęczonej i normalnej skóry, cena promocyjna 
  • spray Ted Baker - woda toaletowa
  • primer RIMMEL
  • dwufazowy płyn do demakijażu oczu BOTANICS
  • błyszczyk REVLON
  • masełko do ust NIVEA vanilla and macadamia




 ah te drobiny w błyszczyku ....

(innym razem skończyło się na...) 

WODOODPORNA 
Maskara Great LASH Mayballine
kredka RIMMEL z gąbeczka do rozcierania
 NIEZBĘDNIK czyli chusteczki matujące - zawsze kupuje kiedy widzę promocje


 Dodatek do gazety :) ulubieniec z dodatków tego miesiąca 


LISTOPADOWE NABYTKI 

 Kultowy żel Effaclar 
(już rozumiem zachwyt..:)
plus 
polecona przez jedna jutubowiczkę
a że ja jestem fanką linii SANCTUARY
microdermabrazja do ciała 
ma za zadanie delikatnie usuwać zaskórniki  z dekoltu i grudki z ramion

żel sponsorowały mi znowu Boots'owe punkty ;)

Podsumowując jest tego troche, ale ja uwielbiam zakupy kosmetyczne i coż moge poradzic 
kiedy sprawia mi to tyle frajdy ;))

Szczególnie że jestem maniakiem promocji ;)

Pozdrowionka 

niedziela, 11 listopada 2012

denko październikowe 2012

Witajcie Kochani !!!

z lekkim opóźnieniem z powodu aparatu mały raporcik co się zużyć udało :)



z cyklu Pielęgnacja ciała

 dwa fantastyczne żele pod prysznic i średnie deo

  • żel pod prysznic BOTANICS ożywiający - bardzo lubię kosmetyki z tej lini i nowy żel się sprawdził, bardzo relaksujący i przyjemny zapach 
  • żel różowy grejpfrut THE BODY SHOP - miłe wspomnienie letnich orzeźwiających porannych pryszniców, zdecydowanie letni i poranny zapach, fantastycznie pobudzający, kupie na pewno na lato może z masłem ;) mega wydajny :)
  • deo SURE (odpowiedni Rexony w PL) - zapach przyjemny, działa jak każdy deo ale pozostawia białe kłaczki i zdecydowanie wolałabym wersje w sztyfcie ale jakoś trudno dostać tutaj, jeśli mi sie uda kupic przestestuje a jesli nie pozostanę pewnie przy Garnierku :)
z cyklu Pielęgnacja włosów


KAŻDY Z TYCH PRODUKTÓW ZAKUPIE PONOWNIE 
SĄ REWELACYJNE 
moje włosy są w zaskakująco dobrej kondycji obecnie :)
mowa o :

  • odżywka  DOVE z odżywczymi olejkami 
  • odżywka HERBAL ESSENCES smoth&soft - włosy naprawde sa wygładzone i miękkie
  • odżywka JOHN FRIEDA odżywiająca pełna regeneracja - działa 
  • szampon GARNIER Ultra Doux - dobrze wam znany, fantastyczny szampon, wspomnienie lata przywiezione jako jedyna pamiątka z krótkiego wypadu do Pl, marzy mi się przetestowanie pełnego zestawu z odżywka :)

HIT denka październikowego !!!!!
zużycie 2 podkładów  

Maybelline DREAM MATTE mousse 18 ml


jest to zużycie kilkumiesięczne 
ciemniejszy kolor zużyłam więcej latem 
jaśniejszy przed i po lecie

co moge powiedzieć na temat tego podkładu:
  • zaskakująco wydajny mimo że jest to mus (użycie prawie codzienne przez ponad poł roku)
  • fantastycznie się rozprowadza, najwygodniej palcami 
  • nie zostawia smug ani zacieków
  • po wchłonięciu zamienia sie w delikatne pudrowe wykończenie
  • średnie krycie
co mi się nie spodobało:
  • nie jest dobry dla cery mieszanej,tłustej  swieci na strefie T po kilku h wymaga przypudrowania 
  • zamienia się w tłustą powłokę na strefie T 
  • zauważyłam że skóra szybciej zaczęła sie świecić, wydzielać wiecej sebum sama z siebie bez podkładu :( 
PODSUMOWUJĄC NIE KUPIE PONOWNIE 

z cyklu Pielęgnacja Dodatkowa

  • SOAP&GLORY chusteczki oczyszczające pory ze szczególnym uwzględnieniem strefy T dla cery tłustej lub  mieszanej
cały bajer opierający się na powolnym uwalnianiu na skórze składników działających na odblokowanie porów, ale jak dla mnie to po prostu chusteczki oczyszczające i szału nie zrobiły, delikanie szorstkie ladnie usuwały makijaż, ale też regularnie ich nie używałam, raczej jestem zwolenniczką dobrych peelingów lub glinek w oczyszczaniu porów ...

kolejno
  • chusteczki absorbujące sebum Kleenex -bez talku, uwielbiam, kupuje nałogowo  :)
  • maski ZIAJKI - uwielbiam !!!
  • próbka Rimmel Wake Me Up - ten podkład nie jest dla mnie.. moja cera jest mieszana


dalej podejmuje próby walki z zaskórnikami za pomocą plastrów
no i coś tam czasem wyjdzie ....
szkoda mi je wyrzucic skoro kupiłam 

2x płatki BIORE, 1x Beauty Formula

the end

to by było na tyle
nadal walcze z maskami, balsami i masłami do ciała :)
cos wkrótce w następnym denku
zapraszam was za miesiąc
postaram się bez takiego opóznienia jak w tym miesiącu

wkrótce podsumowanie hauli zakupowych z października czyli z cyklu co przybyło :)

Miłego czytania :)

wtorek, 6 listopada 2012

zdobycze gazetowe In Style, Marie Claire z pazdziernika - benefit i nie tylko

Witajcie Kochani

podsumowujac październik udany pod względem upolowania upragnionych próbek :)
 dzięki Agusławo za cynk ;)





udało mi sie upolować październikowe próbki Benefita z październikowym In style 



oraz kremy do rąk L'Oocitane + odżywki Dove z październikowym Marie Claire 




 Udało się a nie było łatwo ;) 
bo takie próbki rozchodzą sie jak  świeże bułeczki 

:)


wtorek, 23 października 2012

Przełamujemy lody z LUSHem :) haul

Witajcie Kochani !

Zmożona wreszcie pierwszą grypo-przeziębieniem kto wie czym, a opwirałam się wewnętrznie cały tydzien dzielnie wmawiając sobie samej "nie jestem chora, nie bede chora.." no i dzis dnia drugiego mojego wolnego zadzwoniłam że nie pojawie sie jutro w pracy bo nadal muszę powalczyć z tym "świnstwem" ......
ale za to mam dodatkową chilke znów na blogowanie
czyli po codziennej serii przebieżki intelektualnej po ulubionych blogach

mam też chwilke żeby spełnić się postowo i napisac co nieco :)

Dziś o drobnych szaleństwach LUSHowych 

W końcu przełamałam niesmiałość co by podejść bliżej i zagłebić się w asortyment Lushowy :)
Przeważnie byłam tym klientem który przychodzi regularnie uzupełnić zapasy szamponów W KOSTCE, który namiętnie uzywam już od stycznia tego roku głównie jest NEW lub SEANIK w zależoności od mojego nastroju itp.
Ale tym razem było inaczej onieśmieliłam sie zakupić małe co nieco na wypróbowanie.
Ogólnie uwielbiam LUSH i w UK nie jest on taki drogi jak się okazuje w USA jest towarem delikatnie mówiąc "z wyższej półki"..

Moją główna inspiracją do drobnych zakupów była moja ulubiona vlogerka z USA missglamorazzi która jest wielką fanką LUSHa w tym zrecenzowała i przetstowała już wiele produktów prawdziwa Lushowmanka :))

Ingrid zainspirowała mnie do wypróbowania mydełka Sultana of Soap oraz Mint Julips scrubu do ust.



oraz Mint Julips


 
Ponadto zawsze mi się marzyło wypróbować mydełko Honey I Washed the Kids





postanowiłam wypróbować produkty z każdej kategorii oprócz maseczek...na razie nie moge 

więc nie zabrako bath bar Karma 

plus standardowo zakupiłam shampoo bar Seanik :) 
ale to tak oczywiste jak bym się chwaliła ze kupiłam paste do zebów ;p


na koniec w opakowaniach bo to także ma swoj urok 
mozecie dopatrzyć sie gramatury i cen dla bardziej dociekliwych  ;)



na razie u mnie czekekają grzecznie w kolejce 
projekt denko zobowiązuje :)
szukam pudełeczek do przechowywania co by mi sie od pary w łazience nie rozpłyneły badz co gorsza... zapleśniały :((


Pozdrawiam i nie dajcie się choróbstkom

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...