Witajcie Kochani
tak sobie pomyślałam ok projekt denko trwa, mobilizuje do zużywania, ale nadal maseczki coś stoją w miejscu ( mam ich chyba za dużo) i dziś po pracy ( tak niestety po pracy nie wszyscy mogą świętować do woli) wymyśliłam sobie taa dam \
projekt TYDZIEN MASKI z wyłączną korzyścią dla mojej twarzy :)
brzmi może dziwnie ale postanowiłam codziennie zaaplikować sobie jedna maseczke
mam ich tyle, że mogę przebierać i wybierać...
Poniedziałek - w roli głównej maska z AVONU wszystkim chyba znana
czyli śródziemnomorska nawilżająca maska z oliwką
Rezultat: po uporczywej walce prze cały weekend z mega pryszczem na brodzie tak się wysuszyłam na twarzy różnymi specyfikami że maske dosłownie wchłoneło po 5 min, reszte zmyłam ulubioną gąbeczka zmoczoną w ciepłej wodzie, bardzo przyjemnie pachnie i nawilża choć po i tak użyłam kremu na policzki, nadal troche mało nawilżone, ale to kwestia że dzis moja skóra była wysuszona na wiór ;)
ps. bardzo lubię kosmetyki z avonu z serii Planet SPA :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz